Wraz ze wzrostem otyłości rolnictwo musi stać na zdrowie | Przepisy kulinarne i wiejskie

Wraz ze wzrostem otyłości rolnictwo musi stać na zdrowie |  Przepisy kulinarne i wiejskie

Farmy uprawiają kukurydzę.

Kukurydza wytwarza syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy.

Syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy powoduje, że ludzie są grubi.

Dlatego farmy tuczą ludzi.

To nie do końca tak to działa, ale może być wystarczająco blisko dla osób, które chcą wiedzieć, dlaczego 42% dorosłych Amerykanów jest otyłych klinicznie.

Rolnicy nie są winni kryzysu związanego z otyłością, ale nadal muszą przekonać opinię publiczną, że przemysł rolny jest po stronie zdrowia żywieniowego, powiedział Robert Paarlberg, adiunkt na wydziale polityki publicznej w Harvard Kennedy School.

Paarlberg przemawiał 11 maja podczas Forum Fundacji Farm.

Pierwszym krokiem jest zrozumienie, dlaczego rolnicy nie są przyczyną bulgotania Ameryki i jaka jest prawdziwa przyczyna.

Problem nie polega na tym, że dotacje sprawiają, że uprawy są tak tanie, jak to tylko możliwe, powiedział Paarlberg. W rzeczywistości mandaty na etanol, programy konserwacyjne i cła na cukier zawyżają ceny towarów.

Nie chodzi też o to, że ludzie o niskich dochodach nie mają dostępu do świeżych produktów, powiedział. Wielu biednych ludzi faktycznie mieszka w rozsądnej odległości od sklepów spożywczych, a kiedy do miasta przybywa nowy supermarket, dieta ludzi nie zmienia się tak bardzo.

Dużym problemem, jak powiedział Paarlberg, jest to, że tak duża część dzisiejszej żywności jest wysoko przetworzona i pełna cukru, soli i tłuszczu.

Smaczne, ale szkodliwe dla ciebie składniki przyczyniają się do chorób serca i innych problemów zdrowotnych, podczas gdy wysoko przetworzona żywność może zachęcać ludzi do jedzenia tak szybko, że nie rozpoznają, kiedy są pełne.

Te niepochlebne cechy jedzenia nie są przypadkowe.

„Firmy spożywcze i sieci restauracji… celowo projektują produkty, którym nie można się oprzeć, będą praktycznie uzależniające i często niezdrowe” – powiedział Paarlberg.

Powiedział, że ta dynamika może sprawić, że amerykańscy rolnicy zatrzymają się, gdy będą chwalić się produkcją najbardziej obfitej i przystępnej cenowo żywności na świecie. Wielu konsumentom wydaje się, że rolnicy gratulują sobie zalania rynku tanim śmieciowym jedzeniem.

W rezultacie Paarlberg zasugerował, aby organizacje rolnicze rozluźniły swój tradycyjny sojusz lobbingowy z producentami żywności.

„Nie jestem pewien, czy chcę, aby moja historia została opowiedziana przez firmy spożywcze, które zamieniają moje zdrowe zbiory w Twinkies i Doritos” – powiedział.

Zamiast tego grupy rolnicze mogłyby budować relacje z organizacjami zdrowia publicznego, takimi jak American Health Association, które wezwało do badań nad możliwymi korzyściami zdrowotnymi ograniczenia zakupów słodkich napojów z federalnymi korzyściami żywieniowymi.

Inne grupy wzywają przemysł spożywczy do zaostrzenia dobrowolnych zasad reklamowania żywności dla dzieci.

Z perspektywy czasu, Paarlberg powiedział, że grupy rolnicze powinny były nawet poprzeć kampanię pierwszej damy Michelle Obamy na rzecz walki z otyłością u dzieci dziesięć lat temu.

Wsparcie nie zmieniłoby sposobu funkcjonowania gospodarstw, ale dodałoby wiarygodności branży rolnej wśród sfrustrowanej opinii publicznej, powiedział.

Wielu hodowców bydła mlecznego w rzeczywistości obrało odwrotny kurs, oczerniając popierane przez Obamę zasady, które poprawiły odżywianie szkolnych posiłków.

Producenci mleka dążą do rozszerzenia dostępu do rynku pełnego mleka i mleka czekoladowego, które były ograniczone w szkołach ze względu na zawartość tłuszczu i cukru.

Paarlberg przyznał, że uczniowie lubią mleko czekoladowe, ale powiedział, że mówi to, że propozycja mleka jest popierana przez przemysł mleczarski, ale nie przez szkolne grupy żywieniowe.

„Myślę, że grupy towarowe popełniają błąd, gdy widzą szkolne menu obiadowe jako polityczne pole bitwy, na którym muszą walczyć o frytki lub o czekoladowe mleko” – powiedział Paarlberg. „Myślę, że jest dla nich lepszy sposób na dostarczenie swoich produktów konsumentom niż za pośrednictwem federalnego programu obiadów szkolnych”.

Zamiast zdystansować się od firm spożywczych, Ewa Turow-Paul przekonywała, że ​​rolnicy powinni faktycznie wzmocnić te powiązania.

Założyciel i dyrektor wykonawczy Ligi Żywności dla Klimatu, Turow-Paul, powiedział, że ta strategia może rozwinąć łańcuchy dostaw innowacyjnych i przyjaznych dla klimatu produktów, które konsumenci kupiliby, jednocześnie dywersyfikując produkcję rolną w USA.

„W ciągu ostatnich wielu lat wielokrotnie słyszałem od dużych firm (towarów konsumenckich w opakowaniach):„ Cóż, chcemy wytwarzać produkt X, Y i Z, ale nie możemy znaleźć nikogo, kto by go dla nas uprawiał”. Powiedziała. „Dla mnie musi istnieć bezpośredni związek między tymi dwiema grupami”.

Zmiany zasad

Marketing to tylko jeden krok w łączeniu rolnictwa, żywności i zdrowia.

Czy to poprzez wybór, czy regulację, producenci żywności muszą również rzeczywiście poprawić zdrowotność swoich produktów, powiedział Michael Jacobson, współzałożyciel Centrum Nauki w Interesie Publicznym.

Coraz więcej producentów żywności zastępuje chlorek sodu chlorkiem potasu. Nowy smak nie jest tak mocny jak tradycyjna sól kuchenna, ale może obniżyć zawartość sodu w żywności o jedną trzecią, powiedział Jacobson.

Tymczasem słodkie płatki zbożowe i ciastka mogą być ograniczone w szkolnym programie śniadaniowym.

Należy przeprowadzić więcej badań nad substancjami zaburzającymi gospodarkę hormonalną, które mogą dostać się do żywności z pestycydów i tworzyw sztucznych. Badania na myszach sugerują, że chemikalia sprzyjają otyłości, powiedział Jacobson.

Rolnicy mogliby również przyczynić się do profilu zdrowotnego produkowanej przez nich żywności, chociaż Jacobson przyznał, że jego pomysły prawdopodobnie nie będą popularne wśród grup rolniczych.

Na przykład podatek od tłustego bydła rzeźnego mógłby zachęcić do produkcji chudszej wołowiny. A racje mleczne mogą dodawać rzepak, który jest bogaty w tłuszcze nienasycone i obniżyłby poziom tłuszczów nasyconych w mleku.

Choć poprawa żywienia może się wydawać godna pochwały, budowanie woli politycznej do zmiany przepisów dotyczących żywności może być trudne, powiedział Jacobson.

Zakaz dotyczący tłuszczów trans wprowadzony przez Food and Drug Administration trwał 25 lat. A konsumpcja soli – problem żywieniowy, który najbardziej dotyczy Jacobsona – pozostaje na wysokim poziomie, mimo że jej skutki zdrowotne są znane od stulecia.

Rola, jaką rolnicy odgrywają w tych politycznych walkach, może decydować o tym, jak opinia publiczna postrzega rolnictwo – i kogo ludzie obwiniają za problemy z otyłością.

.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.