Poznaj odważnych rodziców, którzy przyznają się do pomijania posiłków, aby nakarmić swoje dzieci

Kate Worby and Charles Skudder with their three children

Kate Worby i partner Charles Skudder opiekują się trójką swoich dzieci, ale gdy kryzys związany z kosztami życia zacieśnia się wokół rodzin takich jak ich własna, zaczynają szukać coraz bardziej desperackich środków, aby przetrwać.

Kate Worby i Charles Skudder z trójką dzieci

Zmagający się z problemami rodzice przyznali, że pomijają posiłki, aby mieć pewność, że mogą nakarmić swoje dzieci.

W obliczu trwającego kryzysu kosztów utrzymania zwykłe rodziny są coraz bardziej ściśnięte i zostały zmuszone do podjęcia coraz bardziej desperackich środków.

Kate Worby i jej partner Charles Skudder opisali, jak walczą o utrzymanie „głowy nad wodą”.

Razem opiekują się trójką dzieci w wieku ośmiu, czterech i prawie jednego roku, donosi Devon Live.

29-letnia mama pracuje na trzech stanowiskach jako opiekunka, sprzątaczka i animatorka dla dzieci, podczas gdy 29-letni Charles jest studentem w pełnym wymiarze godzin, który również prowadzi firmę z parkingiem i pracował wieczorami jako opiekun, dopóki dom nie został niedawno zamknięty. jak również pomoc w biznesie rozrywkowym Kate.







Para powiedziała, że ​​coś poszło nie tak, jeśli pracowali na Universal Credit i nadal nie mogli sobie pozwolić na życie
(

Obraz:

Devon na żywo / BPM MEDIA)

Oprócz pomijania posiłków, aby dzieci mogły jeść, ogrzewają tylko pokoje swoich dzieci w domu i zabierają kalkulator do supermarketu, aby upewnić się, że nie przekroczą napiętego budżetu.

Kate powiedziała: „Zawsze staramy się trzymać nasze głowy nad wodą, tak jak jestem pewien, że jest to dla wielu rodzin.

„Wszystko idzie w górę, ale płace nie odpowiadają temu, więc musimy jeszcze bardziej rozciągnąć nasze pieniądze.

„Fizycznie nie możemy pracować dłużej, niż już pracujemy. Nie mieliśmy dnia wolnego, Bóg wie jak długo.

„To nieustanna walka w twojej głowie, jak myślisz, czy mogę usprawiedliwić brak dodatkowej zmiany? Często robimy to po prostu dlatego, że musimy. Oboje jesteśmy tak zestresowani”.







Para przedkłada dobro trójki dzieci ponad własne
(

Obraz:

Devon na żywo / BPM MEDIA)

Dodała: „Dzieci zawsze będą na pierwszym miejscu. Dostają darmowe szkolne obiady, ale jeśli wrócą ze szkoły naprawdę głodne, ugotuję im posiłek, nawet jeśli to było dla mnie i Charlesa, albo spróbuję rozciągnąć jedzenie o nadziewanie go, tak jak w przypadku mrożonych warzyw.

„Kiedy Charles i ja nie jemy wystarczająco dużo, ma to swoje żniwo. Jestem tak zmęczony, że nie jadłem tak naprawdę od trzech dni.

„Albo nie jemy, albo spożywamy jeden posiłek dziennie, nawet jeśli to tylko ser na toście. To nie wystarczy, ale to przynajmniej coś. To bardzo realna sprawa dla wielu rodzin”.

Kate określiła siebie jako „świadomą rozrzutność” i powiedziała, że ​​zawsze szukała najlepszych okazji, ale nie była w stanie popisywać się niektórymi przekąskami, takimi jak ciastka, które inni uważają za oczywiste.

Używa kalkulatora na swoim telefonie podczas zakupów, aby upewnić się, że nigdy nie przekroczą kwoty.

Kate przyznała, że ​​może być krępująca, gdy jej obliczenia nie są do końca poprawne i musi zostawić trochę jedzenia przy kasie.

Dodała: „Słyszałem, że wyrażenie „ciepło lub jedz” mówiło dużo, ale dla nas tak nie jest. To mniej ciepła, mniej jedz.

„Nie możemy dokonać wyboru między tymi dwoma, ponieważ mamy małe dziecko, więc musimy ogrzewać jego sypialnię i sypialnie innych dzieci, ale nigdzie indziej.

„Ograniczamy to do ogrzewania tylko tych pomieszczeń, które są niezbędne do ogrzania. Na szczęście znowu wkraczamy w lato, ale zimą będzie to ogromny problem. Będą zakładane dodatkowe płaszcze i swetry”.

Para wynajęła nieruchomość z trzema sypialniami i została zmuszona do wydania zaoszczędzonych pieniędzy na depozyt.

Kate powiedziała: „Nigdy nie mieliśmy zbyt wiele pieniędzy i zawsze żyliśmy w granicach naszych środków. Nasz czynsz wzrósł, co miało na nas duży wpływ.

„W tym samym czasie wszystko inne poszło w górę, takie jak podatek lokalny i rachunki za energię. Wszystkie podwyżki kumulują się, więc musimy uważać na każdą wydaną złotówkę.

„Nie pijemy, nie palimy, nie wychodzimy i nie mamy żadnych hobby. Dosłownie chodzimy do pracy i opiekować się dziećmi.

„Nie wiem, co robimy źle w wielkim schemacie rzeczy, aby pracować tak ciężko i tkwić w tej pętli.

„Musimy po prostu iść dalej i mieć nadzieję, że pewnego dnia sprawy się poprawią. Kiedy Charles skończy studia, będzie miał nadzieję, że zacznie zarabiać dobre zarobki, ale do tego czasu musimy zbierać je tydzień po tygodniu.

„Mam również nadzieję, że rozmawianie o tym, jak się z tym zmagamy, może podnieść świadomość, a duże peruki mogą pomyśleć:„ powieś, to nie jest sprawiedliwe ”.

„Pracujemy, jesteśmy na Universal Credit i wciąż walczymy. Coś poszło nie tak, żeby tak się stało.”

Czytaj więcej

Czytaj więcej

.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.