Od dzielenia się posiłkami po tworzenie upiornych przysmaków, Gary i Jeff Dunker starają się dawać radość młodym i starszym | Aktualności

Od dzielenia się posiłkami po tworzenie upiornych przysmaków, Gary i Jeff Dunker starają się dawać radość młodym i starszym |  Aktualności

Gary i Jeff Dunker poświęcili lata na wzbogacanie życia tych młodych i starych. Gary, długoletni nauczyciel szkoły podstawowej w Palo Alto, uruchomił program dystrybucji żywności podobny do „Meals on Wheels” dla rodzin w szkole podstawowej w Duveneck, a po przejściu na emeryturę przez ponad pięć lat pracował jako wolontariusz w programach pozalekcyjnych w szkołach w Palo Alto i na wschodzie. Palo Alto. Pracowała również jako wolontariuszka zastępcza w hospicjum z Pathways, członkiem zarządu Peninsula Center for the Blind (obecnie Vista Center) oraz członkiem zarządu Gamble Garden. Od 35 lat jest wolontariuszką w Avenidas, zbierając pieniądze na program Senior Day Health (obecnie Avenidas Rose Kleiner Center) i od 14 lat uczestniczy w zajęciach poznawczych z uczestnikami centrum.

Jeff, przez całe życie sportowiec, który został nazwany All-American Track and Field w pchnięciu kulą w Cal Poly w 1969 roku, spędził swoją wczesną karierę ucząc wychowania fizycznego miejscowe dzieci za pośrednictwem zespołu Enrichment Team w szkole Palo Alto. Przez 37 lat Jeff spędzał każdy październik, dekorując zewnętrzną część domu pary w Palo Alto na Halloween. To coroczna tradycja, która przyciąga około 1500 osób lubiących „cukierek albo psikus”, w tym wielu byłych uczniów jego i Gary’ego, którzy teraz są rodzicami i dzielą się tradycją z dzieciństwa z własnymi dziećmi. Jeff był również członkiem zarządu organizacji non-profit La Comida, która zapewnia ciepłe posiłki lokalnym seniorom.

Razem, Jeff i Gary są wolontariuszami w Trinity Church w Menlo Park, gdzie Gary pełni funkcję przewodniczącego komisji comiesięcznej serii lunchów, a Jeff asystuje przy wydarzeniu.

Tygodnik rozmawiał z Garym i Jeffem o ich wolontariacie i wpływie, jaki wywarła na ich życie i społeczność, w której żyją. Poniższy wywiad został zredagowany pod kątem długości i jasności:

ŁAPA: Co sprowadziło cię do Palo Alto?

Gary: Przyjechałem do Palo Alto z Santa Barbara, aby uczęszczać na Stanford, kiedy miałem 17 lat i mieszkam tu od 58 lat, wciąż jeżdżąc moim białym Mustangiem z ’66! Uczyłam w Crescent Park School, kiedy nasz Pośrednik w Obrocie Nieruchomościami powiedział, że ma idealny dom, żeby nam pokazać. Kiedy zaparkował na podjeździe naprzeciwko mojej klasy w przedszkolu, powiedziałem: „Nie ma mowy, nie mieszkam po drugiej stronie ulicy, gdzie uczę”. I oto, 49 lat później, czuję się niesamowicie szczęśliwy, że mogłem uczyć i mieszkać w Palo Alto. Wszyscy nasi przyjaciele od 40 lat są tutaj. Mamy historię, która wywodzi się ze stabilności długoletnich relacji i społeczności. To wspólnota, która troszczy się o siebie nawzajem, troszczy się o siebie nawzajem w chwilach radości i smutku.

ŁAPA: Jakie jest twoje największe osiągnięcie?

Jeff: Kiedy miałem 43 lata, a mój tata 85, braliśmy udział w Igrzyskach Mistrzów Północnej Kalifornii (multisportowe zawody dla sportowców powyżej 30 roku życia), które odbyły się w 1991 roku na Uniwersytecie Stanforda. Mój tata i ja zdobyliśmy pierwsze miejsce w naszych zawodach pchnięcia kulą i dysku. Tata był wolontariuszem przez 15 lat, aby trenować pchnięcie kulą i dyskowce w Woodside High School po ukończeniu przeze mnie. Mój rekord w pchnięciu kulą spadł do jednego sportowca, którego trenował tata. Jego wolontariat zachęcił mnie do dalszego zgłaszania się na przyszłe Master Games oraz do trenowania pchnięcia kulą i dyskutowania w szkołach średnich Gunn i Menlo Atherton.

ŁAPA: Jaka jest najbardziej satysfakcjonująca część Twojej pracy w społeczności?

Gary: Świadomość, że dzięki wolontariatowi zmieniasz swoją społeczność, jest bardzo satysfakcjonująca. Pracując razem i tworząc coś wartościowego, wszystko to buduje koleżeństwo zarówno z organizacją, jak iz przyjaciółmi. Szczególnie lubię, gdy mam możliwość tworzenia własnych programów z myślą o celach organizacji. Zrobiłem to z Centrum Rose Kleiner (tworzącym gry kognitywne dla osób z demencją), także z korepetycjami oraz z Trinity Church, gdzie od 2007 roku organizuję comiesięczne spotkania z prelegentami. Indywidualizacja moich możliwości wolontariatu daje mi szansę wykorzystania 35 lat doświadczenia w nauczaniu.

Jeff: Moje najbardziej satysfakcjonujące działania wolontariackie miały miejsce, gdy po raz pierwszy zacząłem jako nauczyciel zastępczy. Zapoznałem się z kilkoma nauczycielami, którzy planowali zapewnić zajęcia biwakowe i z plecakiem dla swoich klas i potrzebowali chętnego i uprawnionego wolontariusza. Zapewnienie dzieciom i młodym dorosłym ich pierwszego kontaktu z wysoką Sierra i Yosemite oraz zobaczenie ich zdumienia, a następnie docenienie ich niesamowitego otoczenia, dało mi satysfakcję, którą nadal cieszę się do dziś, jakieś 50 lat później.

ŁAPA: Co sprawia, że ​​wolontariat z Waszymi organizacjami jest tego wart?

Jeff: Praca jako członek zarządu La Comida była bardzo satysfakcjonująca, wiedząc, że pomagam zapewnić seniorom miejsce towarzyskie, w którym mogą dzielić niedrogi posiłek w południe z nowymi i długoletnimi przyjaciółmi. Mój ojciec był oddanym obiadem przy tych posiłkach i zainspirował mnie do wolontariatu w La Comida.

Gary: Wolontariat z moimi organizacjami jest tego wart, ponieważ wszyscy są wdzięczni i wspierają. Bez względu na pracę, wychodzę z uczuciem docenienia zarówno przez personel, jak i uczestników. Podziękowania zawsze są tak satysfakcjonujące i orzeźwiające.

ŁAPA: Jakie masz rady dla innych, którzy chcą zostać wolontariuszami?

Gary: Kiedy zaczynasz, wybierz tylko jeden program wolontariatu, który do Ciebie przemówi. Spróbuj zrobić to z przyjacielem lub dwoma. W miarę upływu czasu pojawiają się nowe możliwości i możesz zmienić swoje skupienie. Nawet kiedy pracowałem przez 35 lat, zawsze byłem wolontariuszem w jakiejś organizacji. Jeśli masz dzieci, fajnie jest znaleźć wspólne projekty rodzinne.

Jeff: Znajdź organizację, która Cię pasjonuje. Następnie, gdy już go wybierzesz, skup się na nim i zaplanuj długoterminową obsługę.

Przeczytaj więcej historii o tegorocznych wyróżnieniach Lifetimes of Achievement:

Annette Glanckopf: Weteran organizator służy na 19 tablicach, jednoczy mieszkańców i dzielnice

Barbara Gross: Spędziła swoją karierę łącząc firmy i organizacje non-profit

LaDoris Hazzard Cordell: Otwierała drzwi za drzwiami przez pokolenia za sobą

Judy i George Marcus: Para restauratorów inwestuje w lokalną edukację i działalność charytatywną

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.