O jedzeniu, które przenosimy z najgłębszego dzieciństwa do dorosłego życia ‹Literary Hub

O jedzeniu, które przenosimy z najgłębszego dzieciństwa do dorosłego życia ‹Literary Hub

Moja mama ze mną nie piekła. Była dobrą kucharką i robiła wszelkiego rodzaju pyszne desery — cytrynowe ciasta bezowe, mus z gorzkiej czekolady, cienkie jak papier ciasteczka z cukrem, bułkę z noelem na każde Boże Narodzenie — ale nigdy nie byłam w jej kuchni. Wiedziałem, żeby trzymać się z daleka. Jednym z moich najwcześniejszych zastosowań jest wkładanie palca do miski, w której uderzam się w dłoń drewnianą łyżką.

Pierwszą rzeczą, której nauczyłam się piec, były ciasteczka z kawałkami czekolady, coś, czego moja mama nigdy nie robiła. Najprawdopodobniej to moja najlepsza przyjaciółka Becky pokazała mi przepis, który był spiralną, wydawaną lokalnie książką pod tytułem Kucharze z hrabstwa Essex. Moja matka i jej rówieśnicy dostarczyli przepisy, a każdy dom, który znałem, miał dwa tomy, jeden zielony i jeden czerwony, chociaż moja mama od dawna przeniosła się do Julii Child. Przepis na ciasteczka znalazł się w Zielonej Księdze.

Historia była taka, że ​​kilka lat temu kilka dzieciaków mieszkało w dole wzgórza, a Becky zamierzała zrobić standardowy przepis Toll House z tyłu torebki z kawałkami czekolady Nestlé, ale albo przypadkowo, albo celowo popsuła. Używali mniej mąki, a więcej wanilii. Dodali maleńką ¼ łyżeczki wody. Roztopili masło, zamiast czekać, aż osiągnie temperaturę pokojową, i gotowali na dużym ogniu — 425 — przez zaledwie 4 do 5 minut. Tym, co wyszło, była taca z dużymi, cieńszymi ciasteczkami, które zostały usunięte z precyzją chirurga i schłodzone kilka minut, zanim można było je włożyć do ust, gdzie pękły w maślanym, słonym, czekoladowym wirze doskonałości. Są chrupiące lub chrupiące w transcendentnych debatach. Byli oboje w tym samym czasie. Byli manną.

Dzieciaki nazwały je uszami słonia, a dzieci w moim rodzinnym mieście prawdopodobnie robią ich partie. Wkrótce nasz egzemplarz Zielonej książki kucharskiej otworzył się na tej stronie, która wyrosła z półprzezroczystego, przyprawionego stopionego masła i chrupiących ziaren białego i brązowego cukru, które utknęły w tłuszczu.

Większość weekendów i uszy słonia przez całe lato, Becky i ja robiliśmy partie. Byliśmy w trzeciej klasie, czwartej, piątej klasie. Proctor Street w mojej kuchni w We’d Be lub Beach Street w jej kuchni. „Rock Me Gently”, nasza ulubiona piosenka.

Kiedyś napisaliśmy własną piosenkę, znaliśmy wszystkie przekleństwa: „Kurwa, cholera, cholera wszystko / chcemy to wszystko rzucić / Więc zostaniemy dupą suki”. Wersetów było więcej, ale cię oszczędzę. Całą piosenkę napisaliśmy dwa razy, dla każdego z nas. Nadal możemy wyśpiewać każde polecenie na słowo. (Dwadzieścia lat po tym, jak Becky i ja straciliśmy kontakt, Maine, bez planowania i komunikacji, trzy mile od siebie, a nasza przyjaźń tam na górze została przerwana.)

Latem w piątej klasie oboje mieliśmy chłopaków, którzy byli najlepszymi przyjaciółmi, i dali nam pasujące pierścionki zaręczynowe z Foster’s Gifts w centrum. Zrobiliśmy ciasteczka i spotkaliśmy je na plaży na końcu skał. W połowie tego lata opuściłem miasto z mamą. Wystąpiła o rozwód i nie mogłam powiedzieć nikomu, że wyszliśmy, nawet Becky. Kiedy znowu zaczęliśmy szkołę, moja mama i ja przeprowadziliśmy się do sklepu z pamiątkami w pobliżu mieszkania. Zadzwoniłem do Becky, a ona zjechała na rowerze i powiedziała, że ​​jest fajny. Powiedziała, że ​​wszystkie światła po obu stronach lustra w łazience były jak gwiazda filmowa w garderobie.

Robiliśmy ciastka tam, a nie w moim starym domu, w którym mieszkał mój ojciec ze swoją dziewczyną i jej dziećmi. Ta kuchnia należała teraz do niej i zrobiła ciasteczka. Nie czułem się komfortowo przetrząsając starą paczkę chipsów. I przeniosła stół, na którym zawsze mieszaliśmy ciasto, do innego pokoju. W kuchni stały teraz fotele i tam ona i mój ojciec dużo pili i bili się. Lubili i mówili sobie, że mówili i robili sobie nawzajem. Nie zaprosiłem znajomych, kiedy tam pojechałem.

Ten przepis, wspomnienie tych ciasteczek, jest jedną z niewielu rzeczy, które mnie utrwaliły.

Wyjechałem z kraju, gdy tylko skończyłem studia. Oboje rodzice pracowali dla paryskiego gotowania w pracy, którą znalazłem. Codziennie wracają do domu ze szkoły na lunch. Kiedy zrobiłem przekąskę, wrócili po południu, pomogli im w odrabianiu lekcji i zrobili im obiad. W ciągu kilku dni piłem sodę oczyszczoną na polowanie. Nie było tego w moim słowniku, internet nie został jeszcze wynaleziony, a sklep spożywczy nie miał pojęcia, o czym mówię. w końcu to znalazłem, wodorowęglan de soude, w aptece. Kilka lat później, kiedy mieszkałem w Hiszpanii, udało mi się znaleźć sodowy wodorowęglan szybciej. Z tyłu zrobiłem Elephant Ears w Vermont, Nowym Jorku, Kalifornii i Massachusetts. Robiłam je dla mojego szefa w księgarni w Kalifornii i moich współpracowników w restauracji w Vermont oraz dla naszych gości, kiedy pracowałam w Penobscot Bay na wyspie.

Zaczęłam piec ciastka z moimi dziećmi, gdy tylko mogły ze skrzyżowanymi nogami w naszej kuchni na drewnianej wyspie Yarmouth w stanie Maine. Były negocjacje: kto pierwszy nakręci przesiewacz, kto rozbije jajko, a kto je podburzy. Kiedy wyszedł brązowy cukier, każda dziewczyna mogła po prostu „smoodge”, nasze słowo oznaczające małą szczyptę prosto z pudełka. Te ciasteczka trafiały do ​​szkoły na wyprzedaże wypieków i urodziny, do sąsiadów na uroczystości i kondolencje, do Świętego Mikołaja co 24 grudnia. Nie nazywano ich Słonimi Uszami ani Toll House, ani nawet kawałkami czekolady. To były tylko ciasteczka. Rzadko robiliśmy inny rodzaj.

Po drugiej stronie ulicy mieszkała dziewczyna o imieniu Emily, która przez wiele lat przyjeżdżała i bawiła się z dziewczynami w weekendy i letnie dni. Była o kilka lat starsza od siebie, jedynaczka i lubiła grać w najstarszą siostrę.

Summer Emily skończyła jedenaście lat, moje córki miały osiem i sześć lat. Pamiętam deszczowe popołudnie podczas pieczenia ciasteczek z trzema z nich. Musiałem iść do łazienki i kiedy myłem ręce i słyszę ich radosną paplaninę o pieczeniu w kuchni, zdałem sobie sprawę, że Emily była w tym samym wieku co ja, kiedy moi rodzice się rozstali i zaczęłam się zamykać. i mojego ojca, który założył własnego nowego partnera. Szukałem wtedy terapeuty do tych słów, do narażenia na picie, wściekłość, język i zachowania seksualne, które większość rodziców stara się chronić przed swoimi dziećmi.

Nie wiedziałem tego wtedy, nie rozumiałem, jakie to było nienormalne, kiedy byłem młody — byłem najstarszym z czwórki dzieci w nowej rodzinie mojego ojca. Terapeuta próbował mnie przekonać, jak bardzo to odbiegające od normy i połączyć się z młodszą jaźnią, tym, co sama siebie znieczuliła i dać jedenastoletniej dziewczynie miłość i ochronę, której potrzebowała. Myślałem, że to głupie i daremne ćwiczenie. Ale kiedy stałem tam w łazience myjąc ręce, w końcu zdałem sobie sprawę, że mam Emily Ta młoda dziewczyna nosiła warkocze tak jak ja i bawiła się w przebieranki, a mimo to jeździła na najmniej przerażającej przejażdżce na karnawale.

Czy wołają mnie z kuchni: pół czy czwarta łyżeczki wody? Ale zbyt mocno płakałem, żeby od razu odpowiedzieć.

Niewiele przeniosłem od dzieciństwa do dorosłości. Moi rodzice mieli po kilka małżeństw, wprowadzali się i wyprowadzali z domów, nie ratowali naszych rzeczy. Nie mam wielu, po prostu normalnie, każdego dnia. Całe lata są puste. To tak, jakby mój dyktafon odciskał się, dyktafon był wyłączony. Ten przepis, wspomnienie tych ciasteczek, jest jedną z niewielu rzeczy, które mnie utrwaliły.

Moje dzieci mają teraz dziewiętnaście i dwadzieścia jeden lat. Wrócili do domu, jak wszyscy studenci, w marcu 2020 roku, aby zakończyć rok online. Ciasteczka są teraz pieczone w nocy. Włączamy program, a Eloise mówi: „Robię ciasteczka”, a my dostajemy bułeczki i wkrótce ciepłe ciasteczka są na naszych palcach, a potem rozpływają się w ustach, masło, cukier i czekolada Całość zebrać razem, a następnie popić zimnym mlekiem.

__________________________________

Wyciąg z Łamanie chleba: eseje z Nowej Anglii na temat jedzenia, głodu i rodziny, pod redakcją Deborah Joy Corey i Debra Spark (Beacon Press, 2022). Przedruk za zgodą Beacon Press.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.