Młodzi restauratorzy w Chennai celebrują uliczne jedzenie i domowe posiłki

Młodzi restauratorzy w Chennai celebrują uliczne jedzenie i domowe posiłki

Świeża grupa restauratorów znajduje zgrabne, ekonomiczne sposoby na przepakowanie klasycznych posiłków, zachęcając klientów do zagłębienia się w tradycyjne smaki w komforcie

Świeża grupa restauratorów znajduje zgrabne, ekonomiczne sposoby na przepakowanie klasycznych posiłków, zachęcając klientów do zagłębienia się w tradycyjne smaki w komforcie

W pluszowej, wysadzanej drzewami uliczce Alwarpet, w okolicy przyzwyczajonej do maślanych rogalików i kawy z kawałkami kawy, znajduje się mały bałagan w kącie, w którym można zjeść nieograniczone porcje ryżu, suszonej ryby sambal, meen kuzhambu, curry z kurczaka, rasam, sambar, kootu i poriyal za jedyne ₹ 160. Podczas lunchu w upalny dzień powszedni wszystkie pięć stolików pod cicho buczącym klimatyzatorem jest pełnych.

„To pokrzepiające, gdy wchodzę z każdej grupy demograficznej: od ochroniarzy po dyrektorów w ogromnych SUV-ach”, mówi 30-letni Vikram Reddy, jeden z czterech przedsiębiorców stojących za Kaaram Karaikudi Mess. Przerywa w połowie rozmowy, by pożegnać starszego gościa z laską, któremu delikatnie pomaga młoda towarzyszka – duet jest stałym bywalcem od czasu otwarcia dwutygodniowej restauracji.

Stali klienci – oraz patronat uznanych szefów kuchni i niektórych celebrytów – są dowodem, że Vikram miał rację w swoim podstawowym założeniu biznesowym: „Wszyscy tęsknią za prostym, tradycyjnym jedzeniem i chcą je jeść w komfortowych warunkach”. To założenie, które nie może dziwić, ale dopiero teraz nabiera tempa wśród przedsiębiorców spożywczych z Chennai.

W Chennai USP Meen Satti to ryby gotowane i podawane w glinianych garnkach, dostarczane do domu | Zdjęcie: ARANŻACJA SPECJALNA

W tym celu 23-latkowie Aravind Suresh i Richie Richard spędzili ostatnie osiem miesięcy podając curry z rybami gliniastymi w najbardziej komfortowym otoczeniu: w Twoim domu. Marka duetu Meen Satti zyskała popularność w wielu miejscach w mieście dzięki blokadom, oferując prostą, bezproblemową ofertę: dostawę do domu rodzinnego pudełka wypełnionego ryżem, smażoną rybą i meen kuzhambu w glinie sattis. “Dwa oddzielne sattis: jeden, w którym gotuje się meen kuzhambu, i taki, w który jest zapakowany ”- wyjaśnia Aravind.

Rosnąca popularność oznaczała, że ​​Meen Satti potrzebowała większej kuchni na początku tego roku, więc Richie i Aravind przeprowadzili się do Ekkattuthangal. Otwarta niecałe dwa tygodnie temu nowa przestrzeń Meen Satti może pochwalić się „frontem sklepu z doznaniami”, w którym dwie grupy gości przy regularnych stołach i jedna na stole z podwyższoną podłogą, tylko po wcześniejszej rezerwacji.

Restauratorzy z Chennai Richie Richard i Aravind Suresh z Meen Satti.

Restauratorzy z Chennai Richie Richard i Aravind Suresh z Meen Satti. | Źródło zdjęcia: VELANKANNI RAJ

Jakie jest tutaj doświadczenie, pytasz? Mówi Richard: „Mamy eksperta od jedzenia na miejscu, który prowadzi gości przez właściwy sposób jedzenia rybiej głowy i tym podobne”. Ten zespół wyraźnie traktuje ryby poważnie.

Mama wie najlepiej

Ozdoby są minimalne, a największym powodem sukcesu tych punktów gastronomicznych jest przepis. Podczas gdy Vikram i jego partnerzy Vaishnavi Ravishankar, Anush Rajasekaran i Swetha Rengasamy polegają na wiedzy tradycyjnych kucharzy przywożących przepisy z Madurai i Chennai, Meen Satti może podziękować tylko jednej osobie: matce Aravind.

„Nasze curry jest oparte na tamaryndowcach, a nie na pomidorach, tak jak moja mama robiła w Cuddalore. Sprawdziliśmy i odmierzyliśmy ilości składników, których po prostu używałaby instynktownie; zapisaliśmy to wszystko ”- mówi Aravind.

Inti Bhojanam właściciel Rakshith Ramesh

Inti Bhojanam właściciel Rakshith Ramesh

Z drugiej strony, 29-letni Rakshith Ramesh, który po raz pierwszy spotkał się z gastronomią, spędził tygodnie podróżując po Hyderabadzie i Widźajawadzie w poszukiwaniu odpowiednich szefów kuchni i cateringu, którzy mogliby przenieść niuanse kuchni Andhra Pradesh do Chennai poprzez Inti Bhojanam.

Miesięczna restauracja szczyci się urozmaiconymi, tradycyjnymi daniami Andhra, które są bardziej zgodne z tradycją Widźajawady niż Hyderabadi. Oznacza to słynne chilli Guntur, ale mniej czerwonych, a więcej zielonych – „Musieliśmy stonować ciepło dla gości w Chennai” – dużo tamaryndowca i odpowiednia mieszanka mielonych przypraw. Pomyśl o wszystkim, od brinjala nadziewanego kokosem i ciecierzycą po baraninę gongura zrobioną z kultowych, kwaśnych zielonych liści.

„Jesteśmy prawdopodobnie jedynymi ludźmi w Chennai, którzy podadzą ci tradycyjną kombinację paruppu [a mild dal] z pacchu pulusu [tamarind water with the flavours of jaggery, fried green chillies and onion] na liściu bananowca, tak jak to powinno być ”, twierdzi Rakshith, dodając: „Większość menu składa się z dań, które jadłem dorastając”.

Posiłek w Inti Bhojanam, Chennai

Posiłek w Inti Bhojanam, Chennai | Źródło zdjęcia: Specjalne rozwiązanie

Oprócz wegetariańskiego thali i niewegetariańskich dań a la carte, Inti Bhojanam serwuje również dum biryani i słodki pellam pongal.

Ceny, zauważa Rakshith, są celowo utrzymywane na niskim poziomie, „jesteśmy tylko trochę bardziej high-endowi niż zwykły bałagan. Chcemy, aby wszyscy czuli się komfortowo ”- mówi Rakshith ze swojego miejsca naprzeciwko szklanej ściany, która rozciąga się na całe pierwsze piętro, oferując wysadzany drzewami widok na SIET College i budynki biurowe, z których oba zapewniają stały napływ klientów.

Dostępność jest kluczowym czynnikiem również dla 25-letniego Anirudha Rao. W nowo otwartym Teru przedmioty kosztują średnio 60 jenów. Dzieje się tak, ponieważ Teru (co oznacza „ulica” w języku tamilskim), zgodnie ze swoją nazwą, dotyczy ulicznego jedzenia z południowych Indii. A Anirudh doskonale zdaje sobie sprawę, że „Niezależnie od tego, jaką lepszą jakość oleju, bezpieczeństwo wody i wygodne siedzenia zapewnię, klient zawsze będzie świadomy, że może zjeść coś podobnego za ₹ 20 lub ₹ 30 na ulicy, jeśli nie nie ciesz się smakiem tutaj.”

Menu Teru jest interesujące z popularnymi potrawami ulicznymi z Tamil Nadu i Andhra Pradesh. „Obecnie pracuję również nad skupieniem się na daniach z Kerali” – dodaje.

Poza tym, że jest jednym z rzadkich miejsc w Chennai, gdzie można zrobić w połowie przyzwoitą bułkę Mangalore, USP Teru leży w zrównoważonych opakowaniach – w tym malutkich kubeczkach z bagassy i pokrywkach na chutney. Nadziewane w stylu Andhra mirchi bajjis, na bazie ryżu Karnataki akki rotis i klasyka Salem thattu vadai Zestawy, które ciasno przekładają nadzienie z buraków i surowego mango, wytrzymują całodzienny test chrupkości i smaku w przepuszczającym powietrze opakowaniu.

Biznes pomaga biznesowi

Ten rodzaj spójności jest kluczem do ambicji Anirudha: „Istnieją dobrze znane marki, które przychodzą na myśl, gdy myślisz o pakowanej żywności ulicznej z północnych Indii. Chcę stworzyć coś podobnego dla nas na południu ”- mówi.

W tym celu zaczął współpracować z domowymi kucharzami w sprawie szeregu pakowanych produktów. Teru sprzedaje podi i marynaty w stylu Guntur, przyrządzane przez domowego szefa kuchni z Nandanam, a także kawę z posiadłości w Chikmagalur. Zapewnia również tradycyjne lunche dla biur i klientów biurowych na zamówienie w przedsprzedaży, oparte na połączeniach ze sprawdzonymi domowymi kuchniami w różnych częściach miasta.

Posiłek w Kaaram Karaikudi Mess

Posiłek w Kaaram Karaikudi Mess | Źródło zdjęcia: Specjalne rozwiązanie

Z drugiej strony dla Meen Satti relacje biznesowe obejmują wiele miast. „Związaliśmy się ze spółdzielniami w Chennai, Kundrathur, Madurai i Vellore, aby zapewnić nam sattis. Byli podekscytowani pomysłem stałych, długoterminowych zamówień na restaurację ”- mówi Aravind. Richie dodaje: „Musimy składać u nich zamówienia z trzymiesięcznym wyprzedzeniem i zamawiamy około 2000 sattis za każdy miesiąc”.

Podczas gdy duet Meen Satti stara się nakłonić swoich klientów do ponownego wykorzystania tych glinianych garnków i dostrzeżenia korzyści wynikających z tradycyjnego opakowania, Anirudh znalazł kolejną tradycyjną ikonę, którą inspiruje: „Nasza maślanka jest inspirowana więcej Thiruvanmiyur – mówi z zakłopotanym uśmiechem, łatwo przyznając, że oryginał nie ma sobie równych.

.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.