Córka Kathleen słodycze kontynuuje tradycje rodziny sycylijskiej w Middletown

Córka Kathleen słodycze kontynuuje tradycje rodziny sycylijskiej w Middletown

MIDDLEtown – Kerri Giuffrida piecze ciasteczka odkąd pamięta. Słodycze Kathleen’s Daughter Kerri, piekarnia produkująca chałupnictwo, która kończy się z jej domu.

Giuffrida po raz pierwszy zetknęła się z rodzicami za pośrednictwem przemysłu spożywczego „Kathleen’s”, znajdującego się dawniej na Ferry Street. Według Giuffridy restauracja, nazwana na cześć jej matki, była w latach 90. podstawą w Middletown.

Gdy była młoda, Giuffrida pomagała mamie upiec ciasteczka w restauracji i na innych imprezach, a nawet chodzić do szkoły na pieczenie.


„Zrezygnowałam z dwóch semestrów przed ukończeniem studiów, ponieważ nie chciałam tego robić przez całe życie i nie chciałam stracić swojej pasji” – wyjaśniła Giuffrida. „Odkryłem, że robię więcej tych szalonych deserów hotelowych, takich jak wspaniałe pięciogwiazdkowe desery, i naprawdę po prostu uwielbiam robić ciasteczka”.

Giuffrida, która obecnie pracuje na pełny etat w The Starbucks na Washington Street, od kilku lat rozpoczyna własną działalność.

„Zdecydowałem, że chcę otworzyć własną firmę może pięć lat temu. Przedstawiłem ten pomysł mojej mamie, a ona zasadniczo powiedziała: „To, czego tak naprawdę nie wiesz, to posiadanie własnego biznesu”. To całkowicie prawda, to całkowicie prawdziwe stwierdzenie ”- powiedziała.

„Wiedziałam, że nie chcę być cegłą i zaprawą murarską” – dodała Giuffrida. „Wiedziałem, że chcę to zrobić poza domem, ponieważ nic nie wiedziałem”.

Jej matka z Beyond Pushback była jeszcze jedna rzecz, która powstrzymywała ją przed urzeczywistnieniem piekarni: jej starania o tytuł.

„Zawsze miałem to w głowie, a jedyną rzeczą, która naprawdę mnie powstrzymywała przez cały czas, nigdy nie mogłem zdecydować się na imię” – powiedział Giuffrida. To było właściwie Święto Dziękczynienia 2020, jechaliśmy do domu mojego brata i jego narzeczonego, a ja byłam [said] – Córka Kathleen. To jest to czego chce. „

Dla niej był to doskonały sposób na przekazanie spuścizny po restauracji jej rodziców.

„Ludzie nadal znają moją mamę jako jej ciasteczka z restauracji Kathleen. Była po prostu synonimem. Wciąż piecze wszystkie ciasteczka dla przyjaciół i rodziny, więc pomyślałam: „córka Kathleen”, to po prostu ma sens – dodała.

Aby się wyróżnić, piekarz dodał „Słodycze Kerri”.

To imię przekonało jej mamę. „Kiedy to usłyszała, powiedziała:” Dobrze. Daję ci moje błogosławieństwo. Nadchodzi długi czas ”.

Od momentu uruchomienia pod koniec 2020 roku Giuffrida ciężko pracuje nad rozwojem swojej firmy. Podczas gdy jej matka pracuje w tle, Giuffrida jest mózgiem operacji, opracowując przepisy, piecząc ciasteczka i ręcznie dostarczając zamówienia swoim klientom.

„Naprawdę lubię wychodzić i spotykać się z moimi klientami. Dostarczam miłości ”- wyjaśniła.

Wiele przepisów pochodzi od rodziny i zostało przekazanych Giuffrida.

„Jesteśmy Sycylijczykami, więc rodzina to dla nas wielka rzecz” – wyjaśniła. „Moja rodzina jest bardzo blisko, a jedzenie to wielka rzecz. W mojej rodzinie sposób, w jaki mówisz, że kocham cię jedzeniem ”.

Ma nadzieję stworzyć podobny rodzaj relacji z własnymi klientami.

„Uwielbiam przynosić ciasteczka ludziom, którzy czują się częścią mojej rodziny” – powiedziała. „Naprawdę chcę, żeby ludzie czuli się tak, jakby jedli przy moim stole” – dodała. – Jedzą moje desery. Chcę, żeby czuli się częścią mojej rodziny”.

To doświadczenie zbliżyło Giuffridę do własnej rodziny.

„Jestem taką cudowną mamą. Odkąd byłam małą dziewczynką, byliśmy bardzo blisko ”- powiedziała. „Kiedy wchodzę do kuchni, super kontroluję. Jest tak źle. Ale moja mama jest dosłownie jedyną osobą, którą mogę upiec w kuchni i nie zwariować.

„Jestem bardzo wdzięczna, że ​​mam tak niesamowitą relację z moją mamą i to bardzo nas zbliżyło” – dodała.

Ponieważ pracuje w domu, Giuffrida jest jedyną certyfikowaną do pieczenia pewnych rzeczy, ponieważ nie posiada komercyjnej lodówki i ma własne urządzenia kuchenne. Chociaż jest bardzo zadowolona z piekarni, ma nadzieję, że pewnego dnia otworzy sklep.

„Jeszcze mnie tam nie ma, ale to prawdopodobnie cel długoterminowy” – powiedziała. „Właściwie mam tablicę na Pinterest. Mam to może od 10 lat. To moja piekarnia, jak chcę, żeby wyglądała. Zawsze się rozwija, ale wiem na pewno, że chcę mieć złoty błyszczący blat ”.

Więcej informacji można znaleźć na stronie kdsweetsbykerri.com.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.